Myszkowanie w Monitorze i kopanie w KRS-ie

Wiedzieliście, że większość oficjalnych wydarzeń z życia polskich firm (a przynajmniej tych większych, od spółek jawnych po akcyjne) jest publicznie dostępna i wszyscy możemy je sobie sprawdzić?

Niestety format danych nie zachęca do takiego sprawdzania. Są dostępne w formie plików PDF, ciężkostrawnych dla komputera i niewiele bardziej czytelnych dla człowieka.

Przy odrobinie wysiłku da się jednak do nich dobrać i przedstawić je w czytelniejszy sposób. Tym się zajmę w tej serii. Patrząc na polskie firmy, zobaczymy różne ciekawostki:

A kto wie, może nawet uda się wykopać jakiś skandalik?

Wszystko to w luźnym tonie. Grzebanie w informacjach o firmach to świetna zabawa, mimo że różni garniturkowcy bardzo lubią podtrzymywać pozory, że firmy to sirius byznes.

Ale nie z nami te numery, śmieszki grają po swojemu :wink:
Zapraszam do lektury!

Wpisy z tej serii

Monitor Sądowy i Gospodarczy. Pierwsze kroki

28 numerków pana Macieja, czyli łańcuszek z KRS-u

Krajowy Rejestr Sądowy – raj dla szperaczy